Tygodnik Regionalna: Laboratorium wzbogaci strefę?

- Media o nas - 2013/09/13

laboratoriumregionalna

Andrzej Jagusiewicz, główny inspektor ochrony środowiska, odwiedził strefę ekonomiczną w Nowym Kisielinie. Wizyta ministra związana była z pomysłem budowy tam nowego laboratorium analityczno-badawczego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Ta inwestycja może zachęcić potencjalnych inwestorów do lokalizacji w Lubuskim Parku Przemysłowo-Technologicznym w Nowym Kisielinie. Plan Małgorzaty Szablowskiej, szefowej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, zakłada budowę laboratorium w sąsiedztwie kompleksu Uniwersytetu Zielonogórskiego. Laboratorium analityczno-badawcze ma spełniać europejskie standardy i świadczyć badania nie tylko na rzecz ochrony środowiska w województwie lubuskim. – W ten sposób realizujemy główna ideę PN-T: z uniwersytetem stworzymy centrum badawcze, współpracujące z przemysłem. Nasze laboratorium będzie miało możliwość realizacji badań zleconych, przygotowywania ekspertyz, a dysponujemy przecież sprzętem i fachowcami wysokiej klasy – zapewnia M. Szablowska.

Nowoczesny, dwukondygnacyjny budynek, o wielkości 3000 mkw., kosztowałby 10 mln zł. M. Szablowska stara się o wpisanie przedsięwzięcia na listę zadań priorytetowych w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska. Jest szansa na dofinansowanie w wysokości 100 proc. kosztów inwestycji. Stąd wizyta Andrzeja Jagusiewicza w naszym parku naukowo-technologicznym. Spotkanie z ministrem odbyło się w środę, 11 września.

Zdaniem Szablowskiej, szanse na realizację tej inwestycji są bardzo duże. Tym bardziej, że w spotkaniu wzięli udział wojewoda Jerzy Ostrouch oraz prof. Andrzej Pieczyński, prorektor ds. rozwoju Uniwersytetu Zielonogórskiego, którzy wspierają budowę laboratorium.

A. Jagusiewicz po rozmowach stwierdził, że jest przekonany o celowości tej inwestycji i zadeklarował daleko idącą pomoc. Dziś najważniejsze jest pozyskanie pieniędzy na zakup gruntu, co umożliwi wpisanie budowy laboratorium na listę zadań priorytetowych Inspekcji Ochrony Środowiska. Jeśli GIOŚ da zielone światło, to przyszły rok upłynie na zebraniu niezbędnej dokumentacji i pozwoleń, a budowa ruszyłaby w 2015 roku.

udostpnij