Radio Elka: WIOŚ ma inne wyniki

- Media o nas - 2013/01/17

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Zielonej Górze przeprowadził badania gleb w Osowej Sieni, gdzie wywożone były odpady ściekowe. Wyniki inspektoratu są odmienne od tych, które przedstawił przedsiębiorca. Swoje wyniki inspektorat przesłał już do prokuratury.

W grudniu na sesji rady powiatu radny Andrzej Maćkowiak przedstawił wyniki badania gleb, które zostały wykonane na zlecenie przedsiębiorcy z Osowej Sieni. Badaniami zajęły się dwie jednostki z Wrocławia. Pobrano dwadzieścia próbek z terenów, gdzie były wywożone odpady pościekowe. W wynikach nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych przez rozporządzenie Ministra Środowiska zawartości badanych metali ciężkich w glebach.

Swoje badania przeprowadził też Inspektorat Ochrony Środowiska. – Nasze wyniki są odmienne i zostały przekazane w trybie pilnym do wschowskiej prokuratury. Stanowią jeden z dokumentów w prowadzonym tam postępowaniu, więc nie chciałabym dla dobra sprawy prezentować teraz tych wyników – mówi Maria Małgorzata Szablowska, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Zielonej Górze – Ponadto skierowaliśmy wniosek do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gorzowie, wskazujący na możliwość wystąpienia szkody w środowisku, spowodowanej stosowaniem osadów i oczekujemy na decyzję tego organu.

Rozbieżności mogą wynikać m.in. z głębokości pobierania próbek. Te na zlecenie przedsiębiorcy pobierane były z poziomów podpowierzchniowych, czyli głębokości 70-80 cm. Na tej podstawie da się określić, czy metale ciężkie przedostają się np. do wód gruntowych; natomiast o możliwości stosowania osadów decydują badania poziomów wierzchnich. Takie też badania przeprowadził inspektorat, pobierając próby z głębokości 30 cm.

Źródło: Radio Elka

 

udostpnij